Radiohead - koncert "Poznań dla Ziemi"

2009-10-20 09:12:22

Z nieukrywaną przyjemnością chcę opowiedzieć o wizytycie zespołu Radiohead w naszym kraju.

Grupa Radiohead na swoim koncie posiada około 30 milionów sprzedanych płyt oraz jest trzykrotnym laureatem nagrody Grammy. Albumy takie jak OK Computer czy Kid A trafiły do muzycznych kanonów, a wokal lidera grupy Thoma Yorke'a jest bodaj najbardziej rozpoznawalnym i charakterystycznym głosem alternatywnego grania. Radiohead grają niepowtarzalną, ekspresyjną nutę, co ciekawe z każdym kolejnym albumem słuchacz ma wrażenie, iż  jest to bardzo udane rozwinięcie wcześniejszego stylu.

Radiohead wystąpił na koncercie w Polsce w... Poznaniu w ramach akcji "Poznań dla Ziemi" (w roku ubiegłym podczas tej akcji zagrała Nelly Furtado). Zaangażowanie zespołu w działalność ekologiczną znane jest od dawna, stąd prawdopodbnie i sukces w sprowadzeniu Radiohead po raz drugi do naszego kraju. Pierwszy raz zespół wizytował u nas w 1994 roku w Sopocie podczas festiwalu Marlboro Rock-In.

Dobra przejdźmy już do rzeczy ciekawszych, mianowicie co się działo na cytadeli...  Pierwsze wrażenie, mnóstwo ludzisków, naprawdę. I bardzo wiele bramek sprawdzających bilety i wszystko, jedynie oznaczenie sektorów jakby mało widoczne czy jasne. No to jeszcze ze spraw techniczno-socjalnych zaplecze toitoii bardzo eleganckie, wystarczające. CocaCola proeko ze szklanych butelek... probezp przelewana do plastikowych kubeczków... sporo różnego jedzenia, całość bardzo przyzwoicie. 

Gdy na trochę zbyt niskiej płycie sceny pojawił się zespół, ustawiłem się wygodnie, zaczęli od materiału z najnowszej płyty od kawałka "15 steep", ludzie się cieszą i jest dobrze, muzyka leci... Prawdziwie jakby koncert nabrał powera po kawałku "2+2=5", w pierwszym sektorze wrzawa, mają szczęście że tam się znaleźli. Następnie już coraz lepiej przy "Street Spirit (Fade Out)" widzę niektórych płaczących ze szczęścia... "Paranoid Android" śpiewają z Tomem chyba nawet osoby z trzeciego sektora. Ogólnie zapaleni fani mogli przeżyć niezłą ekstazę na koncercie Radiohead, jachać naprawdę było warto! Utwór kończący, bodaj najbardziej znany szerokiej publiczności niezwiązanej z alternatywą "creep", po jego wykonaniu ciarki mieli chyba wszyscy!

Opuszczając teren koncertu mimo wielkiego zatłocznia, szczęślwość ogarnia mnie od środka... Do następnego.

Tagi: koncert radiohead poznań, relacja z koncertu radiohead

skomentuj (3)


Strona główna